Dziś post z innej beczki. Tak się zastanawiamy, co takiego ludzie przywożą z podróży? Większość pewnie podobnie jak my, najwięcej ma magnesów z różnych stron świata. Oklepane trochę, wiem, ale poza magnesami przywozimy również zegary na ścianę. Mamy ich już kilka i większość z nich wisi na ścianie w przedpokoju. Nie chodzą, bo przy takiej ilości tykających zegarów można dostać pierdolca. 🙂 Gdy wpadłem na pomysł przywożenia zegarków, nie pomyślałem, że znalezienie takich oryginalnych zegarków z różnych miejsc będzie tak problematyczne. A jednak. Ile my się już za nimi ochodziliśmy i ile czasu zmarnowaliśmy to szkoda gadać! 😀 Magnesy zdecydowanie łatwiej zdobyć, więc jak nie chcecie marnować czasu na zdobycie wyszukanej pamiątki, to polecamy magnesy.

Dziś pokażemy Wam część naszej kolekcji magnesów. Pod każdym zdjęciem znajdziecie też link do naszych postów o danych miejscach, więc jeśli jakimś cudem jeszcze ich nie czytaliście to zapraszamy! Klikajcie w linki!

Endżoj! 😉

Typowa kamienica ze Strasburga.
O Strasburgu przeczytasz tu: Świąteczny Strasburg


Hiszpańskie Byki oraz nasza ukochana Sangria
O Walencji przeczytasz tu: Walencja
Zamek na Jaju z Neapolu
O Jaju… znaczy Neapolu przeczytasz tu: Neapol
W Berlinie byliśmy już wielokrotnie i napewno jeszcze tam będziemy.
Posty o Berlinie tu: Berlin
Listopadowy Rzym jest przepiękny!
Rzym w dziesięć dni tu: Rzym
Dzeszczowy Wiedeń w sześć godzin: TU
W drodze do Berlina wpadnij do Poczdamu: Poczdam
O nowym szlaku królików: Gniezno
Makabryły Poznania: Poznań
Najlepsze gorące pączki we: Wrocławiu
Witaj kolorowa Bydgoszczu
Dawida ulubienica: Lizbona
Poczuj się jak szejk w Budapeszcie
Teraz mój ulubieniec nr. 1: Paryż
Kontrowersyjny post o Frankfurcie
Chińskie Las Vegas: Makao
Mój ulubieniec nr.2: Hongkong
Kreciki i te inne: Czechy

M.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *