Freiburg to miasto w południowo zachodnich Niemczech, niedaleko granicy z Francją i Szwajcarią. Byłem tam już kilka razy, jednak dopiero ostatnio udało nam się go choć trochę zwiedzić. Dziś przedstawiam wam kilka miejsc, które warto zobaczyć będąc we Freiburgu.

Nr. 1 – Katedra

Zacznijmy od Katedry. Jest to wizytówka miasta Freiburg, a zlokalizowana jest w samym centrum na Münsterplatz. Wieża katedry ma aż 166 metrów wysokości i uznana jest za najpiękniejszą na świecie. Pod względem architektonicznym oczywiście. Poza wieżą wspaniałe jest także bogato zdobione wejście oraz przepiękne drzwi wejściowe. Katedrę znajdziecie pod nazwą Freiburger Münster.

Katedra
Katedra

Nr. 2 – Stary i nowy ratusz

Freiburg został dość mocno zniszczony w czasie drugiej wojny światowej, ale na szczęście mieszkańcy odbudowali go takim, jakim był. Jedną z budowli jakie odbudowano jest stary, renesansowy ratusz. Stoi on przy Rathausplatz zaraz obok nowego, który zbudowali ze względu na to, że w starym się już nie mieścili. 😉

Nowy Ratusz

Nr. 3 – Martinstor

Martinstor to najstarsza oraz najwyższa dawna brama miejska, która mierzy sobie 66 metrów wysokości. Poza Martinstor są w mieście jeszcze trzy inne, a jedna z nich nosi nazwę Schwabentor… Tak, szwabska brama.

Martinstor

Nr. 4 – Stara hala targowa (Historisches Kaufhaus)

Po halach targowych spodziewać by się można straganów z warzywami, owocami i innymi pierduletami. Nie w tym przypadku. Tu hala targowa to tak naprawdę centrum wystawowe, w którym organizuje się różne eventy i wystawy. Budynek jest chyba najbardziej charakterystyczny w całym mieście. Fasada budynku jest koloru czerwonego i jest pięknie zdobiona. Bardzo podobają mi się również kolorowe dachówki na dachu.

Hala targowa

Nr. 5 – Freiburger Bächle

Freiburger Bächle, czyli system małych kanałów rozciągających się po mieście na ponad 15 km. Zostały one stworzone z myślą o tym, by konie miały skąd pić wodę, ale także po to, by woda w nich płynąca chłodziła latem ulice miasta, a przy okazji chroniła domy przed pożarami. Taka starodawna klimatyzacja i ochrona przeciwpożarowa w jednym. Ponoć się sprawdza. Niestety gdy my tam byliśmy, wody nie było, a zamiast niej w środku leżały liście.

Freiburger Bächle

Nr. 6 – Kanonenplatz

Freiburg dobrze jest też zobaczyć z jednej z gór. Jest ich pełno wokół miasta. Jedną z nich jest Schlossberg. Po pierwsze jest to świetne miejsce na piesze wędrówki w samym centrum miasta, a po drugie jest z niej wspaniały widok na miasto. Wcale nie musimy wchodzić na sam szczyt, bo spojrzeć na miasto z góry. Wystarczy pięć minut wspinaczki i znajdziemy się na Kanonenplatz, z którego widać ładnie połowę miasta i okoliczne góry.

Kanonenplatz

Nr. 7 Platz der alten Synagoge

Jak sama nazwa wskazuje, dawniej znajdywała się tam stara synagoga, jednak została ona zburzona, a na jej miejscu jest teraz instalacja wodna w kształcie obrysu jej fundamentów. Smutne, ale ładne miejsce. Dodatkowo na placu znajduje się teatr oraz nowoczesna, szklana biblioteka uniwersytecka.

Biblioteka
Synagoga

Nr. 8 – Fischerau

Fischerau to taka mała Wenecja we Freiburgu. Naprawdę trochę tak wygląda. Dość ciasno zbudowane kamienice, a między nimi kanał z wodą. Nawet jesienią to bajeczne miejsce.

Fischerau

Nr.9 – Konviktstrasse

Freiburg słynie również z rzemiosła, a najwięcej rzemieślników znajdowało się przy ulicy Konviktstrasse. Ulica ta była praktycznie doszczętnie zniszczona podczas wojny. Niektóre kamienice udało się odratować, a najstarsze z nich pamiętają jeszcze XV wiek. Dziś ta przeurocza uliczka kryje w sobie restauracje, butiki i galerie różnych artystów. Jako ciekawostka dla pań dodam, że tuż przy niej znajduje się taki fancy second hand, w którym możecie kupić sobie sweterek Chanel, czy torebkę Louis Vuitton po obniżonej cenie, amen. 😉

Freiburg
Konviktstrasse

To tyle z miejsc w samym mieście, które widzieliśmy, i które polecamy. Jeśli będziecie tam na dłużej, to warto wybrać się w góry, na przykład na narty zimą. Atrakcji tam nie zabraknie. Dla żądnych wrażeń polecamy park rozrywki “Europa Park”, w którym też byliśmy i również opisaliśmy to na blogu.

Tyle na dziś. Dobrego dnia! (Albo nocy… zależy kiedy czytasz… )

M.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *