Co zobaczyć w Wenecji? [cz.2]

W pierwszej części „Co zobaczyć w Wenecji” pisaliśmy o najważniejszych miejscach, które powinien zobaczyć każdy turysta. Tym razem odwiedzimy miejsca bardziej oddalone od centrum miasta oraz sprawdzimy czy w Wenecji oprócz zabytków znajdują się również współczesne budynki. No to zaczynamy:  Murano  Murano to miejscowość pod Wenecją. Obejmuje siedem wysp, na których mieszka pięć tysięcy ludzi. […]

0

W pierwszej części „Co zobaczyć w Wenecji” pisaliśmy o najważniejszych miejscach, które powinien zobaczyć każdy turysta. Tym razem odwiedzimy miejsca bardziej oddalone od centrum miasta oraz sprawdzimy czy w Wenecji oprócz zabytków znajdują się również współczesne budynki. No to zaczynamy: 

Murano 

Murano to miejscowość pod Wenecją. Obejmuje siedem wysp, na których mieszka pięć tysięcy ludzi. Znane jest z produkcji szkła. W trzynastym wieku był to tak dobry interes, że władze Wenecji pod pretekstem zagrożenia pożarowego przeniosły wszystkie zakłady na jedną wyspę, aby mieć większą kontrolę nad biznesem i czerpać większe zyski. Miejscowi dmuchacze szkła nie mogli ujawniać techniki produkcji, ani nawet opuszczać Murano. W zamian za to otrzymywali duże pieniądze i przywileje. Dziś oczywiście można dokładnie zobaczyć jak wyglądają tajniki produkcji, ale wciąż ceny szklanych wyrobów idą w tysiące euro.

Latarnia morska na Murano

Burano

Burano to wyspa oddalona o siedem kilometrów od Wenecji. Mieszkają na niej cztery tysiące ludzi. Niegdyś była tu szkoła koronkarstwa, a koronki z Burano były znane na całym świecie. Również dzisiaj miejscowe koronki można kupić w wielu sklepach na wyspie, jednak podobnie jak w przypadku szkła z Murano, ich ceny są bardzo wysokie.

Charakterystyczną cechą wyspy jest to, że każdy dom ma inny kolor, a na jego malowanie trzeba uzyskać specjalną zgodę od władz. 

Kontrastowe barwy budynków pochodzą jeszcze z czasów kiedy większość mieszkańców zajmowała się rybołóstwem. Po skończonym połowie rybakom dużo łatwiej było odnaleźć swój dom pośród wielu podobnych. Miało to znaczenie zwłaszcza podczas mgły, która często spowija wenecką lagunę.

Torcello

Torcello to mała wysepka na północ od Wenecji. Kiedyś była gęsto zamieszkana. Z czasem jej znaczenie spadało wraz z rozwojem Wenecji, zmianami klimatu i różnymi plagami. Dziś mieszka na niej tylko 18 osób. 

Na wyspie znajduje się słynny Ponte del Diavolo – most Diabła, który nie posiada balustrad. Jego fundamenty sięgają trzynastego wieku.  Związana jest z nim legenda. Pewna Wenecjanka zakochała się w austriackim żołnierzu. Na związek nie zgadzała się jej rodzina i wygnała ją z miasta. Kiedy dziewczyna dowiedziała się że żołnierz został zamordowany, wróciła do Wenecji i zawiązała pakt z wiedźmą i diabłem. Diabeł miał przywrócić do życia jej ukochanego, ale w zamian za to, raz w roku 24 grudnia, miał dostawać dusze siedmiu chrześcijańskich dzieci. Kiedy żołnierz ożył nie chciał by zabito dzieci i zamiast tego zamordował wiedźmę. Dlatego do dziś każdego 24 grudnia diabeł  domaga się swojej zapłaty i pojawia się na moście w postaci czarnego kota.

Na Torcello poza mostem są jeszcze ruiny kościoła z charakterystyczną, wysoką wieżą w weneckim stylu. Widać, że nie tylko świątynia, ale i całe miasto musiało być bardzo okazałe i gdyby nie sąsiedztwo Wenecji, być może to właśnie tutaj przybywali by turyści z całego świata.

Na Torcello są również kanały.

Wenecja współczesna 

Każdemu kojarzą się z Wenecją kanały, gondole i świątynie. Miasto ma jednak również swoje współczesne, czasem nawet nowoczesne, oblicze. 

Tuż obok dworca kolejowego znajduje się szklana kładka dla pieszych, którą zaprojektował słynny architekt Santiago Calatrava. Wygięta, biała konstrukcja, o typowych dla Calatravy kształtach, przypominających szkielet dinozaura, łączy dwa brzegi Canale Grande. Ten jeden z czterech mostów nad Wielkim Kanałem nosi oficjalną nazwę Mostu Konstytucji, ale miejscowi nazywają go po prostu Mostem Calatravy. Pomimo licznych protestów i oskarżeń, że nie pasuje do zabytkowego otoczenia, został wybudowany w 2008 roku.

Po przejściu kładką na Plac Rzymski możemy dostrzec inny przykład zupełnie współczesnej architektury. Budynek Gallery of Law odcina się od otoczenia surową, ciemną, miedzianą fasadą.

Surową fasadę ma też dworzec kolejowy Santa Lucia. Modernistyczna bryła powstała w 1952 roku nad samym Canale Grande. Należy do trzynastu największych, włoskich dworców kolejowych, tzw. Grande Stazzioni., a rocznie przewija sie sje przez niego 30 milionów pasażerów.

Wnętrze dworca

D. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *