Jakie buty trekkingowe wybrać?

Dziś przygotowałem dla Was mały wpis poradnikowy o tym, na co zwracać uwagę przy wyborze butów trekkingowych. Jest też niespodzianka, a więc czytajcie do końca.

Zdjęcia © Paweł Bator

0

Jeszcze zanim zostałem fanem turystyki górskiej, a było to ponad dziesięć lat temu, moi znajomi już wtedy kupowali swoje pierwsze buty trekkingowe. Był swego czasu hype na konkretną markę i wszyscy chcieli mieć takie buty. Problem polegał na tym, że ja wtedy na takie buty pozwolić sobie nie mogłem. Na moją pierwszą, listopadową, górską wyprawę z przyjaciółmi wybrałem się więc w lekkim obuwiu sportowym, czyt. tramposzczałki. Pomyślałem sobie: „Jedziemy na Szrenicę, przecie to nie jest wymagająca góra, poza tym jest ciepło”. Taaa.

W połowie drogi na szczyt zrobiło się pochmurno, mgła oplotła całą okolicę, a na dodatek zaczął padać śnieg. Na początku listopada. Kto by się spodziewał? Tuż przed szczytem śniegu było już tak dużo, że nie sposób było w moich butach iść pod górę. Korzystałem więc z kijów i wszystkiego co wystawało przy ścieżce, i czego można było się chwycić. Ledwie dotarłem do schroniska. Patrząc na przyjaciół spacerujących sobie zgrabnie w swoich fancy butach, chwilowo ich nie lubiłem. 🙂 Wtedy obiecałem sobie, że już nigdy więcej nie pojadę w góry bez odpowiedniego obuwia. 

Ale teraz druga rzecz. Niby wchodzili sobie swobodnie, ale po dotarciu na szczyt, wszyscy narzekali na odciski i tłumaczyli, że przecież „trzeba te buty rozchodzić”. 

No tak, takie sztywne trepy zapewne mają to do siebie, że muszą się z czasem dopasować. Tak wtedy myślałem. Jakie to było nierozsądne myślenie.

Jakie buty trekkingowe

Jak więc wybrać buty trekkingowe?

Ano jedną z najważniejszych kwestii przy wyborze butów trekkingowych (lub generalnie wszystkich), to komfort noszenia. Buty nie mogą nas trzeć, być za ciasne i wcale nie musimy czekać „aż się rozchodzą”. Wybierając buty na górskie wojaże, trzeba pamiętać o tym, że w góry zakładamy z reguły grubsze skarpety. Idealnie więc byłoby, gdyby wkładka buta była nieco większa niż stopa (ok. 1 cm). Muszą być wygodne i po zasznurowaniu, stopa nie powinna się przemieszczać. Aby to dopracować, można bawić się z różnymi sznurowaniami, ale to temat na osobny artykuł.

No dobrze. Wiemy już co jest ważne, by buty nas nie obcierały, ale przecież wybór wśród butów trekkingowych jest tak ogromny, że nie wiadomo na czym się skoncentrować. Są wysokie, niskie, ze skóry, z poliestru, z membraną lub bez, a do tego tak dużo wzorów i kolorów. 

Na co zwrócić uwagę przy wyborze?

No i teraz padnie ulubione powiedzenie psychologów, psychiatrów i terapeutów. To zależy

Musisz wiedzieć do czego konkretnie takie buty potrzebujesz. Jeśli jeździsz w góry tylko latem, to wtedy warto zdecydować się na buty bez membrany. Dlaczego? Bo latem jest ciepło, a mimo tego, że membrana przepuszcza powietrze i chroni przed dostaniem się wody do buta, to jednak jest to kolejna warstwa materiału. Może być więc tak, że chodząc latem po górach w butach z membraną, bo chcemy w razie deszczu nie mieć mokrych skarpetek, i tak możemy mieć je mokre, ale od potu, bo nie nadąży on odparowywać w wysokiej temperaturze. Tak więc coś za coś. Natomiast, jeśli jeździsz w góry wiosną, jesienią i zimą, wtedy zdecydowanie polecam te z membraną. Po pierwsze nie przepuszczają wody do środka, po drugie dobrze odprowadzają wilgoć, a po trzecie oddychają i stopy się tak nie męczą.

buty

Niskie, czy wysokie?

Kolejną decyzją jaką trzeba podjąć, to czy chcemy niskie, czy wysokie buty. Mówi się, że wysokie są lepsze, bo chronią kostkę itp. Tymczasem producenci butów trekkingowych do tego stopnia rozwinęli technologię, że właściwie bezpieczne są i jedne i drugie w podobnym stopniu. Oczywiście niższe, będą przeważnie ważyć nieco mniej. Teoretycznie. Plusem wysokich jest to (i znowu woda), że woda ma utrudniony dostęp do buta od góry, nawet jak wdepniemy w kałużę. Przy butach niskich, łatwiej się ona dostaje do środka. Oczywiście na to też są sposoby, ale wymaga to dokupienia dodatkowych gadżetów, takich jak stuptuty. 

Plusem butów niskich jest natomiast jeszcze to, że dzięki nim chodzi się szybciej. Przez to, że są lżejsze i mniej krępują ruchy. Średnio jednak nadają się one na bardziej ekstremalne wyprawy, a zatem na początek polecałbym buty wysokie. Są bardziej uniwersalne (moim zdaniem).

Jeszcze dodam szybko coś o podeszwie. Zwróć uwagę na jej sztywność. Ważne jest, aby podeszwa w bucie trekkingowym była dość sztywna, ale nie za sztywna, bo wtedy będzie Ci, przynajmniej na początkowych przygodach z górami, mało wygodnie, a przecież nie o to chodzi, aby Cię na start zniechęcić. Nie może być też za miękka, bo wówczas odczujesz każdy kamyk na drodze, a tego przecież też nie chcemy. 

Wygoda, wygoda i jeszcze raz wygoda.

Od jakiegoś czasu jestem szczęśliwym posiadaczem butów Columbia 100MW™ Titanium OutDry™ i muszę przyznać, że wygodniejszych jeszcze nie miałem. Serio. Nie piszę tego dlatego, żeby te konkretne zareklamować (dobra, to też 😛 ), ale naprawdę uważam, że są rewelacyjne.

Po pierwsze są wysokie, a więc uniwersalne. Druga rzecz, posiadają membranę OutDry®, która perfekcyjnie chroni przed dostawaniem się wilgoci do wnętrza buta, a jednocześnie odprowadza, bez przeszkód, wilgoć na zewnątrz. Po trzecie, wierzchnia warstwa to skóra, a więc surowiec naturalny, który również oddycha, wchłania i oddaje wilgoć. Dodatkowo, przy odpowiedniej konserwacji, jest bardzo trwałym materiałem. Po czwarte, posiadają podeszwę Vibram®, która idealnie trzyma się nawet najbardziej wymagającego podłoża. Po piąte są mega lekkie i super wygodne, a do tego wszystkiego są po prostu bardzo ładne. 

buty

Gdzie kupić buty trekkingowe?

Pewnie już masz w głowie to, że buty trzeba przymierzyć. Oczywiście, że tak. No więc czy zakupy online są odpowiednie? I tu znowu: Oczywiście, że tak! 

W sklepie a4a.pl masz aż 30 dni na zwrot, jeśli buty nie będą ci pasować, ale jeśli znasz swój rozmiar, to nie powinno być problemu. Sam też obawiałem się, że będą zbyt ciasne, ale pasują idealnie. No i co najważniejsze, mają tam naprawdę duży wybór, więc jestem przekonany, że jeśli szukasz nowych butów trekkingowych, to z pewnością coś wybierzesz.

A teraz niespodzianka

Razem z firmą A4A przygotowaliśmy dla Was mały prezent. Podając kod InnaStrefa40 na stronie sklepu, otrzymacie rabat w wysokości 40 złotych, przy zakupach o wartości powyżej 250 złotych. Nasz kod łączy się z innymi promocjami w sklepie i jest ważny aż rok (do 26.01.2023). Tak więc spieszyć się nie musicie, ale korzystajcie jak dają. 😛

M.

PS: Te cudne zdjęcia wykonał Paweł Bator

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.